Sza-sza… sza-ru-sza, stuk-puk, stuk-puk, stu-pyta-do-puk-cze. Cze-tu, cze-ja, cze-ty? Sza… Te-ra-ty, te-ra-ty, to-tu, to-tam, to-ty. Szu… Co-ty-tam? Ja-to-ja-tu, ja-to-tu-to-tam-to! Po-co-mi-szu? Nie-wa-szu, tera-tu, zara-tu, na-ratu. Azaile-ty-tu? Szu… szu… szu… czas-czas-czas-czas, myśl-myśl-myśl-myśl, czas-czas-czas-czas, myśl-myśl-myśl-myśl, czas-czas-czas-czas, myśl-myśl-myśl-myśl, szu… szu… szu… To-bo-ga-ny-czy-ji? Po-co-to, za-co-to, co-za-tem, co-po-tem? Szu… nie-szu, nie-tu-szu… Za-cze-ka, po-cze-ka, jesz-cze, jesz-cze… Stop
Dawno nic nie publikowałem, za co generalnie przepraszam. Zbyt duża ilość pracy zawodowej nie pozwala mi ostatnio dobrze wypocząć, a co dopiero pisać. Dzisiejszy felieton poświęcam przemyśleniom związanym z moim dzieciństwem oraz ostatnimi wydarzeniami społecznymi. Piszę go pod wpływem krótkiej, acz treściwej dyskusji na forum internetowym. Tak już mam, że poruszam się po różnych stronach …
